• Redakcja

Mariusz Grabowski, radny z Rąbienia, wyrok WSA

Wczoraj, 16 marca 2021 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny wydał wyrok w sprawie radnego Mariusza Grabowskiego z Platformy Obywatelskiej, która swój początek miała na łamach naszego dziennika. To tutaj opisaliśmy w kilku kolejnych artykułach współpracę gospodarczą Pana Mariusza Grabowskiego radnego z Urzędem Miejskim w Aleksandrowie Łódzkim, na wielu umowach, na których istnieje podpis radnego widnieją kolejno lub łącznie również podpisy liderów urzędu, w tym burmistrza Jacka Lipińskiego i skarbnika Grzegorza Siecha.

Artykuły możesz przeczytać w naszym archiwum publikacji w 2018/2019 roku: KLIKNIJ


Poniżej lista Radnych, którzy w specjalnej uchwale uznali, że decyzja Wojewody Łódzkiego wygaszająca mandat Pana Grabowskiego na podstawie przepisów antykorupcyjnych z Ustawy o Samorządzie, jest niezgodna z prawem.

Wojewódzki Sąd Administracyjny miał inne zdanie, oddalił skargę w trzyosobowym składzie i podtrzymał decyzję Wojewody Łódzkiego Pana Tobiasza Bocheńskiego nr PNIK-I.4131.500.2019 z dnia 21 lipca 2020 r.

Co teraz? Pan Mariusz Grabowski zapewne dalej będzie upierał się przy swojej opinii, którą mam wrażenie, że kształtuje na irracjonalnych sugestiach prawników miejskich i lidera Jacka Lipińskiego. Może pojawi się jakiś komentarz w stylu PiSowski sąd i takie tam.

Jak zauważyliście zapewne, wyrok jest nieprawomocny i można go zaskarżyć do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jeśli tak się stanie to wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Aleksandrowie Łódzkim będzie sprawował swoją funkcję jeszcze może rok. Pandemia w przypadku sądów administracyjnych wpłynęła pozytywnie na tempo orzecznictwa, bo posiedzenia zamknięte ciężej prawnikom stron przedłużać.

Przypomnę, że Pan Mariusz Grabowski jest szefem Platformy Obywatelskiej w Aleksandrowie Łódzkim, dotąd partia nie dostrzegała problemu, a Pan Mariusz Grabowski aktywnie uczestniczył w kampanii prezydenckiej Pana Rafała Trzaskowskiego i robił sobie sweet focie z szefem partii Panem Borysem Budką.

Źródło: Publiczny profil facebook Radny Mariusz Grabowski

Cała sprawa kosztowała mnie sporo czasu i zaangażowania wszystkich w redakcji, ale jest jakąś formą satysfakcji, że burmistrz Jacek Lipiński ma nad sobą bat niezależnych mediów lokalnych. Oby radni pokroju Pana Lemańskiego, czy Karasiaka, którzy też mają na swoim koncie takie umowy nigdy więcej nie wpadli na pomysł podpisywania ich z samorządem, w którym sprawują mandat.

Sam burmistrz Jacek Lipiński, jest z wykształcenia prawnikiem, z krótkim stażem, ale byłym prokuratorem, którego z jakiegoś powodu niektórzy uznają za autorytet prawniczy, wydawałoby się powinien dbać o swoich pomazańców. Odnoszę jednak wrażenie, że jest dokładnie odwrotnie, jednego po drugim działacza partyjnego wsadza na kolejne miny. Umowa z radnym Lemańskim, umowa z Karasiakiem, stos umów z Grabowskim, teraz umowy z żonami radnych, które prowadzą oficjalnie firmy panów radnych po przekształceniach prawnych, to wszystko wskazuje na jakiś brak zdrowego rozsądku. Dodatkowo sprawa karna Grzegorza T. generuje wrażenie, jakby Jacek Lipiński takimi działaniami likwidował sobie konkurencję w PO, chyba że lata zasiadania w fotelu burmistrza stępiły do reszty jego zdrowy rozsądek i faktycznie jest tak, że traktuje gminę, jak swój prywatny folwark, w którym nagle pojawił się ktoś kto śmie wytknąć patologie dotąd powszechnie akceptowaną społecznie.

Jaki moralny autorytet ma lider środowiska opozycyjnego, który doprowadza do takich sytuacji? Jak absurdalna jest sytuacja kiedy tacy działacze Platformy Obywatelskiej krytykują korupcję w szeregach Prawa i Sprawiedliwości? Moim zdaniem, tak się nie da wygrać przyszłych wyborów! Nie rozumiem dlaczego liderzy regionalni i krajowi opozycji nie dostrzegają w tym problemu? W dużym uproszczeniu tak w wyborcach kreuje się chaos, bo jak wytłumaczyć, że Obajtek jest be, a Grabowski jest ok?

Na koniec. Zwróćcie uwagę, jak ważnym elementem w systemie demokratycznego państwa są wolne i niezależne od polityków media. Bez AleksandrowOnline zdecydowana większość z Was nigdy nie dowiedziałaby się o żadnych patologiach toczących, jak rak nasz samorząd. W lokalnym informatorze, i tym papierowym i tym które nazywam TvLipiński istnieje jedyna słuszna linia niekończącej się fali sukcesów, lustrzane odbicie propagandy znanej z TVP. Pojęcie "Wolne media" nie oznacza mediów bez poglądów, to oznacza media, na działania których nie mają wpływu politycy. Skala w małym samorządzie i kraju jest inna, ale mechanizm, z jakim działacze partyjni lubują się w manipulowaniu mediami jest dokładnie ta sama. Dziś niezależne media są ostatnią, tzw. czwartą władzą chroniącą demokrację w tym kraju.

Poprosiłem o komentarz Rzecznika Prasowego Platformy Obywatelskiej Regionu Łódzkiego Pana Tomasza Piotrowskiego.


- (Red.) Czy Platforma Obywatelska zamierza dalej tolerować korupcję w Aleksandrowie Łódzkim?


- (Rzecznik) Na najbliższym posiedzeniu Zarządu Regionu Zarząd będzie chciał się przyjrzeć sprawie, zapozna się z uzasadnieniem wyroku WSA w Łodzi, więc na pewno będziemy się tym zajmować i myślę, że bez zbędnej zwłoki można się spodziewać decyzji partii w tej sprawie.


Cieszy mnie fakt, że temat został dostrzeżony, po posiedzeniu zarządu PO zapytam jakie wnioski działacze platformy wyciągnęli z sytuacji i czy są jakieś decyzje. Myślę, że jeśli opozycja chce zarobić punkty na piętnowaniu korupcji rządzących to trzeba zadbać o własną wiarygodność.







Jeśli nie znalazłeś tekstów w archiwum to tutaj kilka z nich, ale to nie wszystkie artykuły w tym temacie:


Rak toczy Urząd Miejski


Gorący kartofel


Umowa widmo


Wszystkie artykuły z lat poprzednich możecie znaleźć w podstronie Archiwum