• Adam Ruda-Rożniakowski

S14, Węzeł Teofilów

Wiemy dokładnie, jak będzie wyglądał Węzeł Teofilów, znamy wygląd drogi między węzłem, a obecną Drogą Krajową 71, jest dokładny plan ronda na Drodze Krajowej 71, w miejscu gdzie dziś ulica Wycieczkowa w Rąbieniu AB dochodzi do drogi Krajowej 71.

Istnieje nierozstrzygnięta wątpliwość, jak GDDKiA planuje wyprowadzić z planowanego ronda dalej obwodnicę południową Aleksandrowa i czy akceptując obecny projekt ktokolwiek pochylił się nad tym problemem. W miejscu budowy ronda, po zachodniej stronie DK71 w polu znajdują się słupki jakby wyznaczające dokładnie wylot na obwodnicę, ale w planach, które poniżej prezentujemy nie ma na ten temat śladu.

Skupmy się na tym co wiemy.

Nim przejdziemy do sedna, króciutki słownik, bo większość z mieszkańców myli pojęcia i warto je usystematyzować:

> Węzęł Teofilów - w związku z nietypowym kształtem granicy administracyjnej między Gminą Aleksandrów Łódzki a miastem Łódź w większości znajduje się na terenie Łodzi, ale budowany w przyszłości łącznik od tego węzła do ulicy Szczecińskiej będzie szedł po terenie Aleksandrowa, a dokładnie po terenie sołectwa Antoniew.

> Łącznik (zachodni) do Węzła Teofilów to odcinek drogi między Węzłem Teofilów (zjazdem/wjazdem na S14), a znaną wszystkim kierowcom drogą łączącą Aleksandrów z Rąbieniem, potocznie na całej długości nazywaną Konstantynowską, chociaż od granicy Aleksandrowa jest to już Aleksandrowska w Rąbieniu AB, później w Rąbieniu. Odcinek ten w przyszłości stanie się Drogą Krajową 72 przesuniętą z dzisiejszej ulicy Wojska Polskiego w Aleksandrowie.

> Rondo do łącznika, to rondo które właśnie powstaje na skrzyżowaniu Wycieczkowej w Rąbień AB, tuż przy hotelu Jan Sander (a co tam zrobimy reklamę poszkodowanej branży).

Przejdźmy do map.

Poniżej mapka całej trasy S14 podzielonej na 2 etapy, ponieważ każdy z tych odcinków buduje inna firma. O zadaniu nr 2 będziemy też wkrótce pisać.

Poniżej Węzeł Łódź Teofilów i obiekt WD-32


Poniżej rondo wschodnie i przyszła droga do Łodzi (łącznik do ulicy Szczecińskiej), która z założenia ma zostać wykonana również przez GDDKiA, ale dopiero po zakończeniu remontu Szczecińskiej, którą musi zrobić Łódź.


Poniżej rondo zachodnie Węzła Teofilów i droga prowadząca do Aleksandrowa, widać, że niestety będzie to droga jednojezdniowa. Za to wzdłuż niej powstanie PIERWSZA OD 20 LAT w Aleksandrowie DROGA DLA ROWERÓW! Będą drogi dodatkowe dla mieszkańców, żeby nie robić skrzyżowań z lokalnymi uliczkami, to dobra opcja.


Na końcu Rondo na DK71, z którego pojedziemy na S14 kiedy będziemy chcieli jechać na południe Polski, lub w przyszłości będzie to droga do Szczecińskiej i dalej do Traktorowej i Włókniarzy (przetarg na ten odcinek drogi został już podobno ogłoszony przez miasto Łódź, roboczo ta ulica nazywa się Wojska Polskiego, ponieważ w pierwotnych planach miała iść aż do obecnej Wojska Polskiego w Łodzi, obecne plany przewidują zakończenie jej w okolicy skrzyżowania Włókniarzy i Drewnowskiej).


Czekamy na odpowiedź GDDKiA, jak ta planuje wyprowadzenie z powyższego ronda obwodnicy Aleksandrowa.

Zakończenie prac planowane jest na połowę 2023 roku, a wiecie co jest jesienią 2023 roku? Super, tak właśnie, jesienią 2023 roku są wybory. Jak myślicie kto będzie otwierał nasze rondo i łącznik wraz z węzłem? Na pewno nie będzie to urzędnik z łódzkiego oddziału GDDKiA

Tymczasem burmistrz Jacek Lipiński twierdzi, że decyzje o budowie lub nie S14 wraz z jej elementami dojazdowymi to decyzje administracyjne podejmowane przez urzędników, a nie przez polityków (Śmiech). Poczuł się urażony publikacją na łamach naszego dziennika, w której obwiniam go, że to jego działania polityczne miały wpływ na porzucenie pomysłu budowy Węzła Teofilów w pierwotnym planie budowy. Czy ktoś z czytelników też jeszcze uważa, że decyzję o jego budowie (w końcu) zapadła w gabinecie urzędnika GDDKiA, czy w gabinecie politycznym Premiera zapewne mocno lobbowanego przez marszałka Schreibera?


Czas burmistrzu wziąć się do pracy i pomyśleć, jak zapobiec problemom komunikacyjnym w mieście na Konstantynowskiej przy Wojska Polskiego, Pabianickiej i Poselskiej, bo już są, a tylko ktoś kto nie zna miasta może zakładać, że się nie nasilą. W jednym z pism, w posiadaniu którego jesteśmy z-ca burmistrza twierdzi, że ruch na skrzyżowaniu Konstantynowskiej i Pabianickiej zmniejszy się, jak powstanie S14 (ŚMIECH) - szczególnie, jak bez Południowej obwodnicy miasta wszyscy będą walić Konstantynowską do i z S14! Z resztą podobne problemy czekają nas na Zgierskiej. Czas płynie, a urząd nie pochwalił się nawet planami na kształtowanie siatki komunikacyjnej w mieście. W tym roku gdyby nie 4,2 mln bezpośredniej dotacji rządu na inwestycje w gminie to chyba największą gminną budową byłby chodnik na Pabianickiej.


Skupmy się jednak na przyjemnym wyobrażaniu sobie jak za 2 lata będzie pięknie można wyjechać z miasta. Może zrobimy wyścigi rowerowe po DDR?




Zdjęcia i plany pochodzą z GDDKiA.